800 tyś. zł za leczenie turysty

 

TVN24 ostatnio opisał sytuację turysty, który przebywając na urlopie w Meksyku doznał udaru mózgu. Szpital, w którym był leczony wykonał wszystkie niezbędne badania i nadal opiekuję się chorym. Rachunek za badania opiewa na ok. 420 tyś. zł i wciąż rośnie. Transport chorego ze względu na stan zdrowia może być wykonany jedynie specjalistycznym samolotem medycznym. Koszt takiego transportu to kolejne 360 tyś. zł.

Temat został nagłośniony przez rodzinę, ponieważ nie są oni wstanie pokryć tych rachunków i liczą na pomoc. Problem w tym, że nie wykupili dodatkowego ubezpieczenia turystycznego. Zdecydowali się zaoszczędzić 90,00 zł od osoby na wykupienie dodatkowego ubezpieczenia, które to było by wstanie pokryć koszty związane z leczeniem i transportem chorego.

Niestety ponad 60% osób wyjeżdżających na wakacje z biura podróży nie decyduje się na zawarcie dodatkowego ubezpieczenia. W przypadku wykupienia oferty LAST MINUTE odsetek ten rośnie nawet do 80%. Turyści wypoczywają za granicą jedynie z podstawową opcją ochrony w cenie wycieczki, która nie jest wystarczająca w razie wystąpienia szkody. Jednym słowem sami są sobie winni, niestety.

Mam nadzieję, że każdy kto przeczytał ten krótki tekst nie będzie później przysłowiowym „mądrym polakiem po szkodzie” i skontaktuje się ze mną aby wykupić polisę na wyjazd, która zabezpieczy go w pełni.

źródło: tvn24.pl